Zdradziłem...
Zdradziłem Debiana po raz kolejny - zainstalowałem na lapku Arch-a. System bardzo fajny, bardzo prosty i w tej prostocie piękny, ale póki co czuję się trochę nieswojo (stare przyzwyczajenia). Sama instalacja na szyfrowanych partycjach trwała niecałe 30 min. Ubuntu ze względu na straszne niedoróbki i szybkość działania został skreślony. Debian w dalszym ciągu pozostanie na serwerach, natomiast Gentoo jeszcze nie wiem, póki co na osirisie się sprawdza, pomimo słabego (żeby nie powiedzieć archaicznego) procesora Pentium III 450MHz 
Napisane 04 listopada, 2007 przez sor